Oficjalna strona pierwszoligowej drużyny siatkarskiej Œlepsk Suwałki
10
TSV SanokMKS Aqua-Zdrój Wałbrzych
25.11.
10
ŚlepskExact Systems Norwid Częstochowa
25.11. g. 16:00
10
SMS PZPS SpałaOlimpia Sulęcin
25.11. g.18:00
10
AZS CzęstochowaLechia Tomaszów Maz.
25.11. g.17:00
10
KPS SiedlceKrispol Września
25.11. g. 17:00
10
Stal NysaAGH Kraków
25.11. g.18:00
9
AGH KrakówKPS Siedlce
1:3 (19:25, 25:23, 18:25, 27:29)
9
Exact Systems Norwid CzęstochowaAZS Częstochowa
3:2 (25:18, 24:26, 25:20, 23:25, 15:13)
9
Lechia Tomaszów Maz. Olimpia Sulęcin
3:0 (25:23, 25:18, 25:19)
9
Krispol WrześniaŚlepsk
3:1 (25:20, 25:21, 20:25, 25:22)
9
TSV SanokSMS PZPS Spała
3:2 (25:17, 21:25, 25:19, 22:25, 15:13)
9
MKS Aqua-Zdrój WałbrzychStal Nysa
1:3 (25:23, 23:25, 12:25, 20:25)
#Nazwa drużynyM.P.
1Krispol Września921
2Lechia Tomaszów Maz. 920
3Stal Nysa918
4Ślepsk918
5KPS Siedlce917
6Exact Systems Norwid Częstochowa917
7AZS Częstochowa916
8AGH Kraków916
9TSV Sanok912
10MKS Aqua-Zdrój Wałbrzych96
11SMS PZPS Spała91
12Olimpia Sulęcin 90

Reklama,
zaprzyjaźnione strony

AGH – Ślepsk w I lidze i PP: czyli z piekła do nieba

14.11.2017

Weekendowy dwumecz AGH Kraków – Ślepsk Suwałki kibiców obu drużyn mógł przyprawić o zawał serca. W sobotnim meczu, którego stawką były punkty w I-ligowej batalii gospodarze nie dali szans liderowi, w niedzielnym meczu III rundy Pucharu Polski role się odwróciły i to suwalczanie wbijali rywali w pakiet.

Dwa mecze, dwie drużyny, dwa oblicza każdej z nich. Jedno co łączy te mecze to wynik 3:1 w sobotę dla AGH, w niedzielę dla Ślepska. Poniżej prasowe relacje z dwumeczu

Zimny prysznic Ślepska w Krakowie

Siatkarze AGH Kraków w najlepszy możliwy sposób zrehabilitowali się za porażkę w Częstochowie. Podopieczni Andrzeja Kubackiego wprawdzie przegrali pierwszego seta w starciu przed własną publicznością ze Ślepskiem Suwałki, ale trzy kolejne padły ich łupem, dzięki czemu podnieśli z parkietu trzy bardzo cenne punkty. Dla suwałczan była to pierwsza porażka bez jakiejkolwiek zdobyczy w tym sezonie, ale przegrał też wicelider, przez co w tabeli robi się coraz ciaśniej.

Początek spotkania należał do przyjezdnych, którzy przy zagrywce Kamila Skrzypkowskiego osiągnęli dwupunktowe prowadzenie. Jednak w kolejnych akcjach nie poszli za ciosem, a do gry zaczęli wracać krakowianie, którzy po udanej kontrzeJana Fornala doprowadzili do remisu, a blok pozwolił im zacząć budować sobie punktową nadwyżkę nad przeciwnikami. Chwilę później dołożyli asa serwisowego, a na środku zameldował się Marcin Kania, przez co dystans dzielący oba zespoły wzrósł do pięciu oczek. Jednak goście nie zamierzali odpuszczać. Powoli, ale systematycznie zaczęli odrabiać straty. Witalij Szczytkow grał głównie skrzydłami, lecz taka taktyka przyniosła skutek, bowiem zbicia Kevina Sasaka doprowadziły do remisu. W ważnym momencie zafunkcjonował jednak blok gospodarzy, dzięki czemu ponownie byli bliżej sukcesu w premierowej odsłonie. Po ataku Fornala mieli już trzypunktowe prowadzenie, a chwilę później nawet dwie piłki setowe, ale nie potrafili ich wykorzystać. W końcówce zabrakło im skuteczności w ofensywie, co bezlitośnie wykorzystali suwałczanie. Na dodatek szczęśliwą zagrywką popisał się Łukasz Rudzewicz, a szala zwycięstwa przetoczyła się na stronę Ślepska (26:24).

W drugiej odsłonie podopieczni Dimitrija Skoryja nie zamierzali zwalniać tempa. Głównie dzięki duetowi Sasak/Skrzypkowski szybko uciekli przeciwnikom na trzy oczka, ale AGH nie zamierzała tanio sprzedawać skóry, a głównie dzięki wysokiej skuteczności w ofensywie Fornala dość szybko wróciła do gry. W kolejnych minutach oba zespoły popełniały sporo błędów, ale więcej ich było po stronie przyjezdnych. Na dodatek zafunkcjonował krakowski blok, dzięki czemu gospodarze zaczęli przejmować kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Wprawdzie suwałczanie na moment doprowadzili do remisu po 13, ale chwilę później – po zbiciu Fornala – AGH miała już trzypunktową przewagę. Im bliżej końca seta, tym stawała się ona coraz wyraźniejsza. Gościom przytrafiały się błędy w ataku, zaś w szeregach podopiecznych Andrzeja Kubackiego przebudził się Arkadiusz Żakieta, swoje robili Fornal z Kanią, a dzięki temu krakowianie byli coraz bliżej doprowadzenia do wyrównania w całym meczu. Planów nie pokrzyżowały im nawet błędy własne, a as serwisowy Romana Kąckiego praktycznie przypieczętował ich wygraną w tej części spotkania. Ostatecznie triumfowali 25:20.

W pierwszej fazie trzeciej partii walka toczyła się cios za cios, a żaden z zespołów nie potrafił odskoczyć od przeciwnika choćby na dwa oczka. Ta sztuka jako pierwszym udała się podopiecznym Andrzeja Kubackiego. Wykorzystali oni błędy rywali w ataku, a na środku zameldował się Konrad Stajer, dzięki czemu AGH wypracowała sobie trzypunktową przewagę. Wówczas na zmianę na rozegraniu zdecydował się Dimitrij Skoryj, ale nie odmieniła ona losów tej części spotkania. Jego podopieczni popełniali błędy na zagrywce, a dwa asy serwisowe Fornala pozwoliły ekipie z Małopolski kontrolować boiskowe wydarzenia. Na dodatek zadanie ułatwiali im rywale, nadal myląc się w polu serwisowym. Ich pojedyncze udane zagrania nie były już w stanie poderwać ich do walki, a w końcówce na boisku dzielili i rządzili gospodarze, którzy po autowym zbiciu Lesiuka wygrali tę część spotkania (25:19).

W pierwszej fazie czwartego seta oba zespoły szły łeb w łeb, jednak oba popełniały też sporo prostych błędów. Tym razem jako pierwsi na nieco większe prowadzenie wysforowali się suwałczanie, którzy po zbiciu na środku Rudzewicza odskoczyli od rywali na dwa oczka. Chwilę później jednak błąd w ataku popełnił Skrzypkowski, a wynik ponownie oscylować zaczął wokół remisu. W kolejnych akcjach trwało siatkarskie przeciąganie liny, ale jako pierwsi pękli goście. Po zbiciu Fornala inicjatywę na boisku zaczęli przejmować krakowianie. Na dodatek przyjmujący AGH popisał się dwoma asami serwisowymi, a po pomyłce na środku Adriana Hunka sytuacja Ślepska zaczęła robić się coraz trudniejsza. Za to gra AGH nakręcała się z akcji na akcję. Dołożyła ona dwa szczelne bloki, dzięki czemu mogła swobodnie kontrolować boiskowe wydarzenia. Gości stać było jeszcze na jeden zryw, po którym zbliżyli się do przeciwników na cztery oczka, ale końcówka należała do podopiecznych trenera Kubackiego. Przypomniał w niej o sobie Żakieta, a krakowianie pewnie triumfowali 25:17, rehabilitując się za wpadkę w Częstochowie, a jednocześnie stając się pierwszym zespołem, który ograł Ślepska za komplet punktów w tym sezonie.

AGH Kraków – ŚlepskSuwałki 3:1 (24:26, 25:20, 25:19, 25:17)
AGH:
Stajer (6), Kania (6), Żakieta (15), Kącki (13), Fornal (20), Matula (4), Dembiec (libero) oraz Krawiecki
Ślepsk: Szczytow (1), Lesiuk (9), Skrzypkowski (9), Sasak (15), Hunek (6), Rudzewicz (9), Filipowicz (libero) oraz Szarek, Laskowski (1), Sapiński, Winnik i Gonciarz

Porażka Ślepska w Krakowie

Siatkarze Ślepska Suwałki doznali drugiej porażki w sezonie. Podlaski zespół w 8. kolejce I-ligowych zmagań nie sprostał na wyjeździe ekipie AGH Kraków.

Początek sobotniego (11.11) spotkania pomiędzy AGH Kraków a Ślepskiem nie wskazywał na to, że suwalczanie nie wywalczą w stolicy województwa małopolskiego żadnych oczek. A jednak. Mimo wygrania przez podlaską drużynę pierwszego seta 26:24, w kolejnych partiach triumfowali tylko i wyłącznie gospodarze.

Wicemistrzowie I ligi z poprzedniego sezonu z minuty na minutę i z akcji na akcję prezentowali się słabiej, przez co czwarty set przegrali już wyraźnie – do 17 – a cały mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla graczy z Krakowa.

Ślepsk Suwałki w kolejnej rundzie Pucharu Polski

W niedzielę (12.11) Ślepsk zrewanżował się ekipie AGH Kraków za sobotnią (11.11) porażkę 1:3 poniesioną w meczu rozgrywanym w ramach 8. kolejki I ligi. Tym razem to suwalczanie pokonali krakowian 3:1 i awansowali do kolejnej fazy zmagań.

Na niedzielny pojedynek z AGH Kraków suwalczanie wyszli bez przekonania we własne umiejętności, tak jakby myślami byli jeszcze przy poniesionej niespełna 24 godziny wcześniej porażce. Ślepsk przegrał pierwszą partię 19:25, a w drugiej przez długi czas również nie mógł sobie poradzić z dobrze dysponowanymi gospodarzami. W pewnym momencie zespół AGH prowadził 16:11 i wydawało się, że stan pojedynku za chwilę przeobrazi się w wynik 0:2.

Wtedy jednak w graczy z Suwałk weszły nowe siły. Ślepsk zdołał wygrać seta numer dwa i doprowadził do wyrównania. To był moment zwrotny tego starcia. Kolejne partie były już popisem wicemistrzów I ligi, którzy w decydującej części rywalizacji rozgromili krakowian 25:9 i wygrywając cały mecz 3:1, awansowali do kolejnej fazy Pucharu Polski, w której na Podlasian czeka Lechia Tomaszów Mazowiecki.

Na ligowy mecz zabrakło serca. Puchar zgodnie z planem

Dwa wyjazdowe mecze z AZS AGH Kraków rozegrali siatkarze Ślepska Suwałki. W spotkaniu ligowym przegrali 1:3, a w trzeciej rundzie Pucharu Polski wygrali w takim samym stosunku.

To była druga porażka suwalczan w tym sezonie. Ale jak najbardziej zasłużona. W sobotę krakowianie byli lepsi i pokazywali to od początku pierwszego seta. Goście przez większość tej partii przegrywali, momentami już 4 pkt. Gospodarze w końcówce mieli dwa setbole (24:22), ale ich nie wykorzystali. Górę wzięło doświadczeni suwalczan, którzy zdobyli cztery punkty z rzędu i wygrali. Później jednak tyle szczęścia już nie mieli. Bo gdy krakowianie wypracowywali kilkupunktową przewagę, to już ją utrzymywali do końca. W drugim secie było 13:13, 16:13, 20:14, w trzecim – 11:8, 17:11.

W czwartej partii początek należał to Ślepska (6:8), lecz od stanu 11:11 przewagę uzyskali gospodarze. Kluczowa okazała się skuteczność Jana Fornala (20 pkt w całym meczu, najwięcej w zespole). Najpierw skończył dwa ataki, później popisał się punktową zagrywką, po czym posłał asa i było 15:11. Do tego miejscowi dołożyli blok, a dystans powiększył się do 7 “oczek” (19:12). Tej szansy ekipa AGH nie zmarnowała.

- Przegraliśmy to spotkanie elementami siatkarskim, ale moim zdaniem także za mało włożyliśmy w naszą grę serca, zaangażowania, walki – twierdzi Wojciech Winnik, prezes i atakujący Ślepska. – To było ważne spotkanie, bo gdybyśmy wygrali to mielibyśmy już przewagę punktową nad Krispolem i na luzie moglibyśmy się przygotowywać do kolejnych spotkań.

Natomiast w niedzielę suwalczanie w ramach trzeciej rundy Pucharu Polski pokonali 3:1 AZS AGH Kraków.

- Dążymy do rywalizacji z zespołami PlusLigi i szósta runda pucharu daje taką możliwość. Także naszym celem dojście właśnie do szóstej rundy. Pierwszy krok wykonaliśmy, ale ze względu na porażkę ligową nie jesteśmy zadowoleni z wyjazdu do Krakowa - podsumował Winnik.

Zespół AGH Kraków lepszy od lidera Ślepska Suwałki

W 8. kolejce I ligi siatkarzy drużyna AGH Kraków wygrała 3:1 z liderem Ślepskiem Suwałki.

Faworytem był Ślepsk, który w 7 poprzednich kolejkach odniósł 6 zwycięstw (raz przegrał po tie-breaku). Krakowianie natomiast na koncie mieli 3 porażki, w tym druzgocącą tydzień wcześniej na wyjeździe z AZS-em Częstochowa. Na starcie z liderem jednak w pełni się zmobilizowali, a ich wygrana, i to za pełną pulę, to spora niespodzianka. Mogło się skończył nawet 3:0... Już pierwszy set pokazał, że ekipa z Podlasia to nie monolit.

Faworytem był Ślepsk, który w 7 poprzednich kolejkach odniósł 6 zwycięstw (raz przegrał po tie-breaku). Krakowianie natomiast na koncie mieli 3 porażki, w tym druzgocącą tydzień wcześniej na wyjeździe z AZS-em Częstochowa. Na starcie z liderem jednak w pełni się zmobilizowali, a ich wygrana, i to za pełną pulę, to spora niespodzianka. Mogło się skończył nawet 3:0...

Już pierwszy set pokazał, że ekipa z Podlasia to nie monolit. Goście przez większość tej partii przegrywali, momentami już 4 pkt. Gospodarze w końcówce mieli dwa setbole (24:22), ale ich nie wykorzystali. Górę wzięło doświadczeni suwalczan, którzy zdobyli cztery "oczka" z rzędu i wygrali. Później jednak tyle szczęścia już nie mieli. Bo gdy krakowianie wypracowywali kilkupunktową przewagę, to już ją utrzymywali do końca.

W drugim secie było 13:13, 16:13, 20:14, w trzecim - 11:8, 17:11. W czwartej partii początek należał to Ślepska (6:8), lecz od stanu 11:11 przewagę uzyskali gospodarze. Kluczowa okazała się skuteczność Jana Fornala (20 pkt w całym meczu, najwięcej w zespole). Najpierw skończył dwa ataki, później "ustrzelił" zagrywką (po siatce) rywala, po czym posłał asa i było 15:11. Do tego miejscowi dołożyli blok (m.in. rywali powstrzymali Roman Kącki i Arkadiusz Żakieta), a dystans powiększył się do 7 "oczek" (19:12). Tej szansy ekipa AGH nie zmarnowała.

- Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu - mówi Marcin Nowakowski, II trener i statystyk AGH. - Tak jak tydzień temu AZS obnażył nasze słabości, tak teraz nam udało się to zrobić z Suwałkami. Niewątpliwie świetną robotę wykonali obaj nasi przyjmujący. Cały zespół należy pochwalić za to, że zagrał odważnie, wytrzymał presję wywieraną przez rywali i pomimo nieudanej końcówki pierwszego seta potrafił w kolejnych partiach swoją konsekwentną, mądrą grą przełamać przeciwnika i zgarnąć pełną pulę.


AZS AGH Kraków – Ślepsk Suwałki 3:1

Siatkarze Ślepska Suwałki przegrali w meczu 8. kolejki siatkarskiej I ligi z AZS AGH Kraków 3:1.

Ślepsk do sobotniego spotkania przystępował w roli lidera. Po ostatnim dramatycznym zwycięstwie nad MKS Aqua-Zdrój Wałbrzych, morale suwalczan były wyraźnie podbudowane. W odmiennych nastrojach byli goście z Krakowa. W 7. kolejce I ligi siatkówki ponieśli porażkę 3:0 z AZS Częstochowa.

Sobotni mecz wyraźnie nie wyszedł graczom Ślepska. Tylko w pierwszej partii, najbardziej zaciętej, suwalczanie toczyli równorzędną grę. Kluczem do zwycięstwa AZS AGH, były w tym meczu błędy Ślepska w ataku, dobra gra krakowian w bloku, a także braki koncentracji podpiecznych Dimy Skorija.

Pucharowy nokaut Ślepska

MKS Ślepsk Suwałki pokonał w Krakowie miejscowy AZS AGH 1:3 i awansował do 4. rundy Pucharu Polski. Podopieczni Dimy Skorija zrewanżowali się krakowianom za sobotnią, ligową porażkę.

Siatkarze Ślepska przystąpili do niedzielnego meczu wyraźnie podrażnieni sobotnim, nieudanym meczem. Suwalczanie zawiedli przede wszystkim samych siebie. W niedzielę tylko w pierwszej partii AZS AGH nawiązał równorzędną walkę, pozostałe 3 sety, to popis gry Ślepska. Na szczególną uwagę zasługuje czwarty set, w którym suwalczanie rozbili krakowian do 9 punktów.

MKS Ślepsk Suwałki awansował tym samym do kolejnej, 4. rundy Pucharu Polski, gdzie czeka już tegoroczny, pierwszoligowy beniaminek – Lechia Tomaszów Mazowiecki.

Tadeusz Moćkun, fot. Wojciech Śliwowski

Wersja do druku

Skomentuj:

Temat:
Treść komentarza:
Podpis:
SmodCode

Brak komentarzy

« inne aktualności
www.bus-niemcy.pl - przewozy osób do Niemiec
przygotowane w 2010 roku przez www.augustyn