Aktualności

Komplet punktów w Lubinie

To, co nie udało się w sezonie 2019/2020, stało się faktem w trwającej kampanii PlusLigi. Siatkarze Ślepska Malow Suwałki powrócili do gry po przerwie spowodowanej koronawirusem i pokonali w wyjazdowym meczu 6. kolejki Cuprum Lubin 3:0 (25:19, 25:22, 25:20). MVP, czyli najlepszym zawodnikiem spotkania, został Kevin Klinkenberg, przyjmujący biało-niebieskich.

Początkowo obie ekipy sprawdzały swoje możliwości i gra oscylowała wokół remisu. W szeregach zespołu z Lubina dobrze prezentował się m.in. Przemysław Smoliński, który skutecznie punktował ze środka boiska. Po drugiej stronie siatki dużym spokojem wykazywał się Joshua Tuaniga, który rozgrywał akcje głównie skrzydłami. To właśnie po jego asie serwisowym biało-niebiescy rozpoczęli budowanie przewagi, której nie oddali rywalom już do końca seta. Lubinianie popełniali natomiast coraz więcej błędów. Pierwszego seta, atakiem z lewego skrzydła, zakończył Marcin Waliński, który był tego dnia pewnym punktem drużyny prowadzonej przez trenera Andrzeja Kowala.

Druga odsłona to dobry początek gospodarzy, którzy szybko jednak roztrwonili dwupunktową przewagę. As serwisowy dołożył do punktowej zdobyczy suwalczan Kevin Klinkenberg, przyjmujący Ślepska Malow Suwałki i wyprowadził tym samym swoją drużynę na prowadzenie. Dalsze fragmenty drugiego seta to szereg ciekawych wymian i równa gra obu ekip. Chwilę później Cuprum Lubin ponownie wyszedł na prowadzenie, tym razem po skutecznym zagraniu Dawida Guni i autowym ataku Bartłomieja Bołądzia. Atakujący Ślepska Malow Suwałki nie dawał jednak spokoju defensywie gospodarzy i starał się doprowadzić do remisu. Udało się. Kolejną, punktową zagrywkę dołożył natomiast Marcin Waliński, dzięki czemu biało-niebiescy wysforowali się na prowadzenie, którego nie oddali rywalom do zakończenia seta.

W trzeciej partii obie drużyny nie dawały za wygraną i mocno skoncentrowały się na poprawie gry ofensywnej. Gra toczyła się wokół remisu, a sygnał do ucieczki dał swoim kolegom Cezary Sapiński, środkowy Ślepska Malow Suwałki, który popisał się asem serwisowym. Podobnie zaprezentował się Mariusz Magnuszewski, zawodnik Cuprum Lubin, dzięki czemu na tablicy wyników kibice ponownie zobaczyli remis. W drugiej części trzeciej partii większym spokojem i sprytem wykazywali się podopieczni trenera Andrzeja Kowala. Nie brakowało długich i męczących wymian, które lepiej wytrzymywali suwalczanie. W szeregach lubinian mnożyły się natomiast błędy. Ostatecznie to biało-niebiescy zwyciężyli w tej części meczu do 20 punktów i ostatecznie 3:0.

– Szczerze mówiąc nie spodziewałem się takiego meczu – powiedział tuż po zakończeniu spotkania Sebastian Warda, środkowy Ślepska Malow Suwałki:

fot. Cuprum Lubin / www.plusliga.pl


Cuprum Lubin – Ślepsk Malow Suwałki 0:3 (19:25, 22:25, 20:25)

Cuprum Lubin: Gunia (2), Ferens (7), Smoliński (10), Jimenez (11), Tavares (1), Penchev (5), Szymura (libero) oraz Maruszczyk, Lorenc (1), Oliveira (1), Jakubiszak (3), Magnuszewski (1), Makoś (libero).
Ślepsk Malow Suwałki: Waliński (10), Klinkenberg (14), Bołądź (12), Takvam (8), Sapiński (6), Tuaniga (1), Filipowicz (libero), Czunkiewicz (libero) oraz Warda, Rudzewicz, Sacharewicz.

Zapraszamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych:

FacebookInstagramTwitter

___

ℹ️ Występy biało-niebieskich w PlusLidze wspierane są poprzez dotacje sfinansowane ze środków Miasta Suwałki i Województwa Podlaskiego. #RazemMozemyWięcej