Aktualności

Zwycięstwo Ślepska na zakończenie rundy zasadniczej – statystyki i relacje mediów

W 22., ostatniej kolejce rundy zasadniczej I ligi siatkarzy Ślepsk Suwałki pewnie pokonał 3:0 wicelidera Lechię Tomaszów Mazowiecki i z trzeciego miejsca wystartuje do rozpoczynających się już w ten weekend rozgrywek play-off. Dodajmy, że była to trzecia konfrontacja tych drużyn w tym sezonie i pierwsze zwycięstwo suwalskiego zespołu. Jeżeli Ślepsk i Lechia w I rundzie play-off pokonają swoich rywali lub z nimi przegrają to czekają kolejne bezpośrednie mecze, których stawką będzie gra w finale lub o … 5 miejsce.

Sobotni mecz, jak wynika ze statystyk przygotowanych przez II trenera Ślepska Mateusza Kuśmierza trwał 79 minut (czas czystej gry), a w rozbiciu na sety: 28 – I, 22 – II i 29 – III. Siatkarze zdobyli łącznie tylko 137 punktów, z czego 75 Ślepsk i 62 Lechia.

Najskuteczniejsi w poszczególnych drużynach:

Ślepsk: Kewin Sasak – 13 pkt., Kamil Skrzypkowski – 10, Łukasz Szarek i Cezary Sapiński – po 8

Lechia: Wiktor Musiał – 12, Michał Błoński – 6 i Kamil Gutkowski – 5

Ślepsk – Lechia w cyfrach – punkty zdobyte (w nawiasach w rozbiciu na sety)

zagrywką – 5(2+2+1)/0

atakiem – 36(15+15+6)/29(10+9+10)

blokiem – 10(2+3+5)/6(3+1+2)

po błędach przeciwnika – 24(6+5+13)/27(9+8+10)

A tak mecz zrelacjonowali dziennikarze prasy, radia i portali internetowych

Portal kslechia.pl

W ostatniej rundzie Lechia z porażką

W ostatnim meczu rundy zasadniczej Lechia uległa drużynie Ślepsk Suwałki 0:3 (22:25, 18:25, 22:25). Gospodarze zrewanżowali się tym samym za dwie wcześniejsze porażki. Rezultat nie wpłynął jednak na miejsca obu drużyn, bowiem Lechia utrzymała drugą lokatę, a Ślepsk umocnił się na trzeciej.

Facebook.com/KSLechia

Po porażce na wyjeździe w ostatniej kolejce rundy zasadniczej pozostajemy wiceliderem tabeli i czekamy wyniki pozostałych dzisiejszych spotkań. Naszym rywalem będzie drużyna, która zajmie 7 lokatę. Rozpatrując różne scenariusze, może to być któraś z tych drużyn: AZS AGH Kraków (37 pkt.), AZS PWSZ Stal Nysa (35 pkt.) lub Exact Systems Norwid Częstochowa (35 pkt.). Punktacja po 21 kolejkach przed dzisiejszymi rozstrzygnięciami.

I dwa komentarze:

Małgorzata Fiebig Coś tam kiedyś było o sprawdzeniu zmienników chyba nie było lepszego momentu niż ten mecz , trzeci set pokazał że było warto może wcześniej. Czasem trochę odwagi pomaga zmienić rezultat . Prawda jest taka nawet wygrana za 3 pkt nie zmieniła by nic a pozwoliła by zachować więcej zdrowia dla doświadczonych zawodników ,a dla wchodzących nieocenione doświadczenie nie do zdobycia na treningu . Wielki błąd sztabu szkoleniowego bez żadnego rezultatu .

Włodzimierz Krupa To był mecz o przysłowiową “pietruszkę”, w pierwszym secie Panowie prowadząc pięcioma punktami wystraszyli się, że mecz będzie trwał długo a do domu daleko … więc co mieli robić

Siatka.org

Pewna wygrana Ślepska na koniec fazy zasadniczej

Siatkarze Ślepska Suwałki odnieśli pewne zwycięstwo na koniec fazy zasadniczej. Przed własną publicznością 3:0 pokonali Lechię Tomaszów Mazowiecki, rewanżując się tym samym jej za dwie wcześniejsze porażki. Taki rezultat nie wpłynął jednak na miejsca obu drużyn, bowiem Lechia utrzymała drugą lokatę, a Ślepsk umocnił się na trzeciej.

Początek meczu należał do gospodarzy, którzy przy zagrywce Kamila Skrzypkowskiego i po zbiciu Adriana Hunka wysforowali się na dwupunktowe prowadzenie. Nie cieszyli się jednak z niego zbyt długo, bowiem ich dwa błędy pozwoliły beniaminkowi wrócić do gry, a udana kontra w wykonaniu Michała Błońskiego spowodowała, że inicjatywę na boisku zaczęli przejmować podopieczni Bartłomieja Rebzdy. Na dodatek zaczął funkcjonować ich blok, dzięki czemu różnica pomiędzy oboma zespołami wzrosła do czterech oczek. swoje trzy grosze dołożył jeszcze do wyniku Wiktor Musiał i wydawało się, że tomaszowianie będą kontrolowali boiskowe wydarzenia. Jednak zagrywki Skrzypkowskiego i Sasaka pozwoliły gospodarzom wrócić do gry. Zanosiło się w pewnym momencie nawet na walkę na przewagi, ale w końcówce kluczowe okazały się trudne serwisy Witalija Szczytkowa oraz skończona kontra Kevina Sasaka. W efekcie czego premierowa odsłona padła łupem Ślepska 25:22.

W pierwszej fazie drugiej odsłony gościom przytrafiło się kilka błędów, a doświadczenie Skrzypkowskiego na siatce zaowocowało dwupunktowym prowadzeniem podopiecznych Dimitrija Skoryja. Chwilę później punktowy serwis dołożył Sasak, a jego wyczyn powtórzył Łukasz Szarek, dzięki czemu dystans dzielący oba zespoły wzrósł do czterech oczek. Na dodatek na środku zameldował się Cezary Sapiński, a gospodarze dołożyli szczelny blok. Za to przyjezdni nie mogli znaleźć skutecznej recepty, by odrobić straty. Pojedyncze udane zagrania Musiała nie pozwalały im wrócić do gry, a suwalczanie poczynali sobie coraz pewniej. Wprawdzie mylili się w polu serwisowym, ale zbicia Sasaka i Skrzypkowskiego powodowały, że Ślepsk przybliżał się do sukcesu w tej części spotkania. Goście próbowali odpowiadać zbiciami Adama Miniaka, ale to było zdecydowanie za mało. W końcówce nie do zatrzymania w ataku był Skrzypkowski, a kropkę nad i w tym secie postawiła udana kontra Szarka (25:18).

Trzecia partia tylko przez moment była wyrównana. W ataku problemy miał Kamil Gutkowski, za to po drugiej stronie siatki punktowali Szarek i Wojciech winnik, dzięki czemu gospodarze stosunkowo szybko odskoczyli od przeciwników na cztery oczka. W kolejnych minutach zagrywkę dołożył suwalski atakujący, a następne zbicie szarka spowodowało, że gracze Ślepska kontrolowali boiskowe wydarzenia. W szeregach przyjezdnych brakowało lidera, a ich błędy w zagrywce jeszcze bardziej podcinały im skrzydła. Na dodatek w ataku pomylił się Błoński, a na środku w zespole gospodarzy nie do zatrzymania był Sapiński. Dopiero seria błędów Ślepska sprawiła, że o czas poprosił jego szkoleniowiec, choć i tak Lechia wciąż miała pięć oczek straty. Na dodatek popełniała błędy, które przybliżały do sukcesu wicemistrza I ligi. Przy zagrywce Macieja Janikowskiego tomaszowianie zerwali się

jeszcze do walki, ale było już za późno na odwrócenie losów spotkania. Ostatecznie Ślepsk po zbiciu Skrzypkowskiego przypieczętował końcowe zwycięstwo (25:22).

Radio 5

Do trzech razy sztuka

Wspaniałe sobotnie popołudnie w hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Suwałkach. Ślepsk Suwałki zrewanżował się Lechii Tomaszów Mazowiecki za dwie porażki na wyjeździe (ligową oraz pucharową) i w pięknym stylu pokonał wicelidera I ligi 3:0. Kluczem do sobotniego zwycięstwa suwalczan były świetna gra w bloku i skuteczna zagrywka. Było to ostatnie spotkanie rundy zasadniczej rozgrywek, którą biało-niebiescy zakończyli na trzecim miejscu.

Przed siatkarzami Ślepska faza play-off rozgrywek I ligi, do której przystąpią z trzeciego miejsca. Rywalem biało-niebieskich będzie AZS AGH Kraków, który przegrał w sobotę (17.02) w Sanoku 0:3.

Formę suwalczan przed fazą pucharową tak ocenił Kamil Skrzypkowski (Ślepsk Suwałki), MVP sobotniego meczu: Wierzę, że stać nas na bardzo wiele. Mamy niestety czasami jakieś wahania formy. Mam nadzieję, że to się już skończyło i w play-offach będziemy gać tak jak dzisiaj.

Gazeta Wyborcza

Ślepsk Suwałki wygraną zakończył rundę zasadniczą

Suwałczanie nie mieli miłych wspomnień z konfrontacji z Lechią w obecnym sezonie. Siatkarze Ślepska przegrali z tym rywalem w Pucharze Polski, jak też w pierwszym starciu w I lidze. Jak się okazało do trzech razy sztuka.

W sobotę zawodnicy Ślepska w trzech setach ograli będącą na drugim miejscu w tabeli Lechię. Tym samym suwałczanie utrzymali trzecią lokatę w lidze. Z takiej też pozycji przystąpią do zmagań w play-off.

Pierwszym rywalem suwałczan w fazie play-off będzie AZS AGH Kraków, który po rundzie zasadniczej uplasował się na szóstej pozycji. Pierwsze mecze (24 i 25 lutego) odbędą się w Suwałkach. Do dalszej rywalizacji awansuje ta drużyna, która wygra trzy pojedynki.

Gazeta Współczesna

Ślepsk Suwałki pokazał, że jest gotowy na play-off

Na koniec rundy zasadniczej suwalczanie pokonali 3:0 u siebie wicelidera tabeli Lechię Tomaszów Mazowiecki. Goście, którzy w tym sezonie pokonali suwalczan dwa razy (w lidze i w pucharze) byli wyraźnie gorsi.

Tylko w pierwszym secie można było mieć obawy, że wygrana wymknie się suwalczanom. Dwie pozostałe partie to już zdecydowana przewaga Ślepska. – Nasza forma rośnie już od kilku spotkań – mówi Wojciech Winnik, prezes i atakujący Ślepska.

– Statystyki ze spotkań także pokazują, że gramy coraz lepiej. Zdrowie także dopisuje zawodnikom, a nie zawsze tak było w tym sezonie. Uważam, że w kolejnych meczach możemy grać jeszcze lepiej o dwa, trzy procent.

Przeciwnikiem Ślepska w pierwszej rundzie play–off będzie AZS AGH Kraków. Rywalizacja będzie się toczyła do trzech wygranych. Dwa pierwsze mecze, w sobotę i niedzielę, w Suwałkach. – W poprzednich dwóch sezonach na początek play–off także graliśmy z Krakowem i wygraliśmy – przypomina Winnik. – W rundzie zasadniczej raz wygraliśmy i raz przegraliśmy, ale w pucharze znowu byliśmy górą. Znamy ten zespół bardzo dobrze, bo nie ma tam większych zmian personalnych. Moim zdaniem mamy lepszy zespół i jeżeli nic nieoczekiwanego nie zdarzy się to powinniśmy awansować do kolejnej rundy.

Polskie Radio Białystok

Siatkarze Ślepska Suwałki wygraną zakończyli rundę zasadniczą

Pierwszoligowcy pokonali wicelidera rozgrywek Lechię Tomaszów Mazowiecki 3:0.

Siatkarze Ślepska przegrali z tym rywalem w Pucharze Polski, jak też w pierwszym starciu w I lidze. W sobotę (17.02) zawodnicy Ślepska w trzech setach ograli będącą na 2. miejscu w tabeli Lechię. Tym samym Ślepsk Suwałki zakończył rundę zasadniczą na 3. pozycji.

– Przede wszystkim jesteśmy zadowoleni z naszej gry i tych elementów czysto siatkarskich, i ostatnich tak naprawdę tych naszych treningów, a jeszcze cieszy nas to, że nasza forma od ostatnich trzech-czterech tygodni z meczu na mecz idzie do góry. Naprawdę wszystko układa się tak, jak powinno być. No i ostatni element bardzo ważny, bez którego w żadnym sporcie nie można marzyć o zwycięstwach, mamy zdrowych wszystkich zawodników. Nie chcę wchodzić w skórę naszych przeciwników i mówić czy może przyjechali z mniejszym zaangażowaniem, bo ich miejsce było już przed tym meczem wiadome, czy może oni słabiej zagrali. My patrzymy na swoją stronę siatki. Przełamaliśmy impas Lechii Toaszów, która dwa razy z nami wygrała my też potrafimy z nimi wygrać. Wiadomo że w play-off z miejsca pierwszego czy drugiego lepiej grać, bo przez cały okre4s, do finału gra się z uprzywilejowanej pozycji. Jednak nas trzecie miejsce naprawdę zadowala patrząc na ilość urazów,, kontuzji które nas prześladowały. Widać, że pierwsza dwójka-trójka zespołów troszeczkę odcięła się od pozostałej części, zdobyła lekką przewagę. Marzeniem naszym jest powtórzenie wyniku z zeszłego roku, czyli gra w finale. Jeśli chodzi o najbliższego rywala to do trzech razy sztuka, bo przez ostatnie dwa lata dwa razy spotykaliśmy się z AGH w pierwszej rundzie play-off i tym razem też się spotkamy. Mam nadzieję, że tym razem stara maksyma nie sprawdzi się, bo oni liczą, że za trzecim razem im się uda wygrać. Znamy tego przeciwnika, graliśmy z nimi w ostatnich trzech latach myślę że 10-12 spotkań, znamy ich trenera, jego podejście. Jeżeli będziemy podążać tą ścieżką, którą w ostatnich miesiącach udaje się nam prowadzić zespół, my mamy zespół personalnie mocniejszy i powinniśmy przejść tego przeciwnika i g5ać w półfinale. (wypowiedź Wojciecha Winnika, prezesa Ślepska).

Teraz przed suwalczanami walka w play-off. Pierwszym rywalem Ślepska w tej fazie będzie AZS AGH Kraków, który po rundzie zasadniczej uplasował się na 6. pozycji.

Opracowanie: Tadeusz Moćkun

fot. Miłosz Kozakiewicz